10. Festiwal Róż – niedziela pełna słońca, uśmiechów i niezwykłych chwil
Za nami jubileuszowy 10. Festiwal Róż w Łasku – wydarzenie, które po raz kolejny udowodniło, jak silnie zakorzeniona jest w naszej społeczności miłość do królowej kwiatów, lokalnej kultury i wspólnego świętowania.
Żar lał się z nieba, ale uśmiechy nie schodziły z twarzy – pogoda dopisała aż nadto. Plac 11 Listopada wypełniły tłumy mieszkańców i gości, którzy całymi rodzinami spędzili ten upalny dzień w sercu miasta. Gdy temperatura osiągnęła zenit, z pomocą przyszli niezastąpieni strażacy – rozstawiona kurtyna wodna i zabawa z wężami strażackimi przyniosły nie tylko ulgę, ale i sporo radości, zwłaszcza najmłodszym.
Wielkim hitem tegorocznej edycji okazała się Wystawa Róż w nowej lokalizacji – na II piętrze Kulturalnej Kamienicy. Ekspozycja ponad 100 odmian kwiatów w starannie zaaranżowanym wnętrzu wzbudziła zachwyt i była godna tak wyjątkowego jubileuszu. Goście festiwalu wybrali swoją faworytkę – Różą Publiczności została „Orient Express” (nr 74) ze szkółki Mariusza Sobieszka. Drugie miejsce zajęła róża (nr 47) ze szkółki Krzysztofa Pruskiego, a trzecie róża (nr 81) ze szkółki Łukasza Szafarowskiego
Nie zabrakło uwielbianej przez mieszkańców parady koni i bryczek, która jak co roku przyciągnęła tłumy i zakończyła się widowiskową prezentacją na terenie rekreacyjnym.
Scena na rynku tętniła muzyką i pozytywną energią. Festiwal rozpoczął występ Diugcello, który wprowadził publiczność w wyjątkowy nastrój. Po nim na scenie pojawiła się Big Bike Orchestra, która – dosłownie – rozkręciła festiwal, objeżdżając rynek na sześcioosobowym rowerze i zarażając wszystkich swoją charyzmą i energią. Wieczorem przyszedł czas na magiczny finał – Ania Karwan zabrała publiczność w niezwykłą muzyczną podróż, pełną emocji i pięknych dźwięków.
Nie zabrakło również warsztatów florystycznych, rodzinnej strefy animacji, lokalnych smaków i rzemiosła.
Tegoroczny Festiwal był nie tylko pięknym jubileuszem, ale też potwierdzeniem, że Łask potrafi świętować – z klasą, sercem i wspólnotą.
Dziękujemy, że byliście z nami – bez Was nie ma festiwalu. Do zobaczenia za rok!
10. Festiwal Róż